Recenzja FireStone Audio Fubar HD

FireStone Audio to tajwański producent, nieobecny dotąd na Zakupku. Co potrafi wyceniany na 330 dolarów DAC/AMP o nazwie Fubar HD?

Opakowanie i akcesoria



Urządzenie dostarczane jest w dużym, czarnym i eleganckim pudełku. W środku urządzenie zabezpieczone jest w piankowej formie, a sama pokrywa wyłożona jest gąbką, co stabilizuje i zabezpiecza zawartość. Obok w oddzielnym pudełku z uchwytem do uniesienia znajduje się osprzęt w postaci:

  • przewodu USB z filtrem o długości 1,5 metra,
  • kierunkowego przewodu połączeniowego 2xRCA o długości 150 cm,
  • zasilacza,
  • kluczyka imbusowego.

Przewody są dobrze wykonane – ten USB ma dodatkowy filtr, a różowawy kabel RCA jest izolowany i wykonany z miedzi OFC. Ciekawym dodatkiem jest kluczyk, który można odkręcić chyba wszystkie śruby obudowy Fubara. W ten sposób producent wręcz zachęca do obejrzenia urządzenia od środka oraz ewentualnych modyfikacji. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze przewodu koaksjalnego lub optycznego, ale i tak na wyposażenie nie można narzekać.

Konstrukcja, użytkowanie i stylistyka



Fubar HD to zgrabne urządzenie w formie lekko kanciastego i surowego prostopadłościanu. Obudowa jest srebrna, wykonana z grubego, wręcz pancernego aluminium. Na bokach znajdują się żłobienia, które ułatwiają przenoszenie i przesuwanie, a u góry pełne logo Firestone Audio wraz z oznaczeniem serii „Cute Series”. Całość trzyma się na wysokich i solidnych nóżkach silikonowych.

Front jest czarny, wykonany ze szczotkowanego aluminium – gruby i równie pancerny jak obudowa. Sporo też na nim elementów:

  • duże pokrętło głośności (z obwódką w formie skali, wyraźnym oznaczeniem regulacji, metalowe i wygodnie wyprofilowane, przypomina cylinder, jest w kolorze grafitowym),
  • gniazdo słuchawkowe (pozłacane w rozmiarze 6,3 mm),
  • dioda zasilania (niebieska oznacza włączenie urządzenia, różowa odtwarzanie),
  • trójstopniowy włącznik w formie przełącznika (do góry adapter Dual Supply, po środku OFF, na dole Adapter, o czym za chwilę),
  • wyżej przyciski Source (zmiana źródła, funkcji) oraz Gain (zmiana wzmocnienia),
  • po prawej od przycisków diody oznaczające wybraną funkcję w kolorze zielonym: wejście koaksjalne (Cox), optyczne (Opt), USB oraz wzmocnienie niskie (Low), wysokie (High) i wejście liniowe (Line).

fubar
Wszystko rozplanowane jest wygodnie i sensownie. Jeden ze stopni (do góry) włącznika uruchamia opcję dodatkowego zasilania – z tyłu jest oddzielne gniazdo, do którego można podłączyć zasilacz Supplier HD tajwańskiego producenta. By użyć standardowego zasilacza trzeba włącznik przełączyć do dołu.

Pokrętło ma optymalny opór, jest precyzyjne i wygodne w obsłudze. Przyciski są małe, odpowiednio wysunięte, mają wyraźny i sprężysty klik, diody święcą punktowo i czytelnie, choć niektórych mogą oślepić

Na tylnej ściance również tłok:

  • gniazdo Supplier HD,
  • gniazdo zasilacza,
  • wejście koaksjalne,
  • wejście/wyjście RCA (pozłacane),
  • wejście optyczne,
  • gniazdo USB (pozłacane).

fubar
Jest więc właściwie pełen zestaw możliwości. Fubar HD pełni funkcję DAC-a z interfejsem optycznym, USB oraz koaksjalnym, DAC/AMP i wzmacniacza z regulacją wzmocnienia. By użyć gniazd RCA jako wzmacniacza należy przełączyć przycisk Source na tryb Line. Możliwości robią wrażenie biorąc pod uwagę niewielkie gabaryty – Fubar HD jest zdecydowanie mniejszy niż będący tylko wzmacniaczem FiiO E09K Qogir.

Obsługa urządzenia jest bezproblemowa, wszystko rozplanowano ergonomicznie. Jakość wykonania jest bardzo wysoka, nie mam żadnych zastrzeżeń odnośnie luzów, trzasków, skrzypienia, niedoróbek.

Fubar HD prezentuje się profesjonalnie, to właściwie typowy pecetowy audio-klocek, ale nowocześnie wykończony, lekko zimny stylistycznie, a zarazem produkt nastawiony na funkcjonalność, a nie bajerowanie wyglądem (oko można jednak nadal na nim zawiesić).

Specyfikacja



FireStone Audio Fubar HD to między innymi:

  • DAC/AMP obsługujący słuchawki 32-600 Ohm,
  • obsługa formatów do 24-bit/192 kHz przez SPDIF oraz 24/96 przez USB,
  • układ AKM AK4396 x2 (SPDIF i USB), odbiornik cyfrowy AKM AK4113, interfejs USB Tenor TE7022, wzmacniacz
  • operacyjny OPA2227
  • wzmacniacz pracujący w klasie B,
  • przez line out – poziom szumu -115.9 dB, dynamika 115,5 dB, THD 0.019%, crosstalk 115.8 dB,
  • przez wyjście słuchawkowe – poziom szumu -112.1 dB, dynamika 112.1 dB, THD 0.019%, crosstalk -110.6 dB.

Specyfikacja jest jeszcze bardziej dokładna, ale i tak zabrakło mi w niej informacji o dokładnej mocy wzmacniacza, której jednak nie brakowało nawet dla wymagających słuchawek oraz impedancji wyjściowej. Miałem wrażenie problemów z niskimi tonami na niskoohmowcach, a z pomiarów znalezionych w Sieci wynika, że wynosi ona około 10 Ohm, czyli tyle ile we wzmacniaczu FiiO E09K Qogir. To trochę dużo, lepiej więc dobierać do Fubara HD słuchawki o wyższej impedancji (od 80 Ohm) i unikać słuchawek armaturowych. Testowany produkty spodobał mi się we współpracy z opisywanymi niedawno EarSonics SM3 V2 – rozjaśnił ich brzmienie właśnie z powodu niskiego współczynnika tłumienia. Sprawdziłem też kilka innych słuchawek o niższej impedancji i często rezultaty były niezłe.

fubar

Strona 1 z 212

1 688 0

dodaj komentarz

Każdy komentarz musi zostać zatwierdzony zanim pokaże się na stronie.

Jak dodać własny avatar do komentarza?

Imię/Nick (wymagane)

E-mail (wymagany)

Strona WWW

Treść komentarza (wymagana)

Subscribe without commenting

Recenzje w przygotowaniu
  • Burson Conductor Virtuoso
  • Double Helix Fusion Complement 4
  • Estron Linum 2-pin Music
Facebook
Sponsorzy
hegel


fonnex

Partnerzy
audiomagic.pl


mp3store


mp3store


progreso


forum

Sonda

Co powinniśmy testować najczęściej?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...
Newsletter


Korzystając z serwisu akceptujesz politykę cookies