Recenzja FiiO F9

F9 to najnowsze słuchawki FiiO, a zarazem flagowy model w portfolio chińskiej marki. Hybrydowa i trójprzetwornikowa konstrukcja została wyceniona na 499 zł i ma oferować bogate brzmienie oraz wzorową ergonomię.

FiiO ostatnimi czasy rozbudowuje autorską serię słuchawek dokanałowych. Przetestowaliśmy już tanie FiiO F3, jak i model pośredni F5 – oba te produkty stanowią świetne oferty w swoich przedziałach cenowych. Za sprawą modelu F9 producent wspiął się wyżej, ale nadal nieprzesadnie – to w końcu słuchawki wyposażone w dwa przetworniki armaturowe i jeden dynamiczny, wyceniane na poziomie wielu słuchawek z pojedynczymi przetwornikami. Czyżby hit?

 

Wyposażenie



Słuchawki zapakowane są w estetyczne pudełko, które mieści sporo dodatkowych akcesoriów. Wyposażenie jest jednak bardzo podobne do modelu niższego i ma tylko trochę inną formę. Dołączone akcesoria to:

  • plastikowe pudełko;
  • kabel z mikrofonem 3,5 mm (120 cm);
  • kabel zbalansowany 2,5 mm (120 cm);
  • komplet tipsów silikonowych BASS (S, M, L)
  • komplet tipsów silikonowych EQ (S, M, L).

 

f9
f9
f9
f9
f9
f9

 

Plastikowe pudełko znane jest z modelu F5. Do Pelicana mu jeszcze daleko, niemniej akcesorium to jest solidne i ogumowane wewnątrz. Kabel 3,5 mm do smartfona jest gładki, wyposażony w trójprzyciskowy pilot, z kolei przewód 2,5 mm to plecionka. Oba kable mają dodatkowe opaski silikonowe, a wszystkie wtyki zostały pozłocone, podobnie jak gniazda MMCX. Tipsy są grube i przyjemne w dotyku. Pierwszy komplet nakładek jest w kolorze szarym (BASS) z trzpieniem odpowiadającym wersji kolorystycznej słuchawek, a drugi w całości w barwie adekwatnej F9 (EQ).

 

Konstrukcja



Tym razem FiiO postawiło na konstrukcję Over The Ear o „łezkowym” kształcie, ale w nowoczesnym wydaniu. F9 wykonano z aluminium – niewielka obudowa składa się z dwóch części, obróbka jest metaliczna i delikatnie połyskująca. Słuchawki można dostać w kolorach czarnym lub czerwonym.

f9
f9
f9
f9
f9

 

F9 mają obłe kształty, z wyjątkiem pokrywek od zewnętrznej strony, gdzie widać grzbiety w formie łukowatych wytłoczeń, które przypominają fale. Od wewnątrz da się dojrzeć oznaczenia kanałów oraz otwory odpowietrzające. Tulejki wychodzą pod kątem, mają wyraźne wcięcia i zostały zabezpieczone filtrami z metalowych siateczek. Pozłocone gniazda MMCX zamontowano w górnej części.

f9
f9
f9
f9

 

Oba kable posiadają zausznice, które są elastyczne, ale nie giętkie. Wszystkie elementy na obu kablach są również aluminiowe i mają walcowate kształty – rozdzielacze są zgrabne i mocne, a wtyki wąskie i proste. Pilot na przewodzie 3,5 mm to również podłużna rurka z odstającymi przyciskami.

f9
f9
f9
f9
f9

 

Wykonanie słuchawek stoi na wysokim poziomie – to grube aluminium oraz mocne okablowanie. Pod wieloma względami FiiO F9 dorównują dużo droższym słuchawkom. Wizualnie również nie mam zastrzeżeń – F9 wyglądają rewelacyjnie, minimalistycznie, ale zarazem nowocześnie.

 

Strona 1 z 212

649 2

Komentarze

Hej !

Czy mogą być pianki Snab czy lepiej prawdziwe Comply ?

Lord Ryden 2017-10-20 09:33

Warto spróbować. Z tego co pamiętam pianki SNAB są trochę mniej porowate, mogą trochę słabiej przytemperować wysokie tony od Comply serii T. Jednak i tak powinno być lepiej.

dodaj komentarz

Każdy komentarz musi zostać zatwierdzony zanim pokaże się na stronie.

Jak dodać własny avatar do komentarza?

Imię/Nick (wymagane)

E-mail (wymagany)

Strona WWW

Treść komentarza (wymagana)

Subscribe without commenting

Recenzje w przygotowaniu
  • Astell&Kern AK70 MKII / XB10
Facebook
Sponsorzy
hegel


fonnex

Partnerzy
audiomagic.pl


mp3store


mp3store


progreso


forum

Sonda

Co powinniśmy testować najczęściej?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...
Newsletter


Korzystając z serwisu akceptujesz politykę cookies