Porównanie Cresyn C250H i C590H

Znów gości u nas marka Cresyn, tym razem w postaci dwóch modeli słuchawek przenośnych. C250H wyceniono na 150 zł, a C590H na 220 zł. Które są lepszym zakupem?

Zdjęcia wykonano aparatem Samsung WB750 użyczonym przez Samsung Electronics Polska

Oba modele cechują się zamkniętą, nauszną konstrukcją. Prezentują podobną specyfikację – pełne pasmo przenoszenia, 100 dB skuteczności, 1000 mW maksymalnej mocy wejściowej. Różnią się jedynie impedancją i rozmiarem przetwornika: model tańszy to 38 mm i 35 Ohmów, droższy – 40 mm i 32 Ohmy.

Wyposażenie i budowa



Cresyny dostarczane są w różnych pudełkach: C250H w plastikowym, szaro-żółtym, niełatwym do otwarcia blistrze, zaś C590H w kartonowym, biało-pomarańczowym.

c250h i c590h
c250h i c590h

Przy C250H brak dodatkowych akcesoriów, natomiast C590H wyposażone są w dwa wpinane w gniazdo minijack kable (z mikrofonem i bez) oraz pokrowiec. Przewody (identyczne jak w modelu C750H) mają po 120 cm, a ten z mikrofonem dodatkowo wyposażono w przycisk pilota do obsługi telefonu. Wykonany ze śliskiej, sztucznej skóry woreczek prezentuje się ciekawie.

c250h i c590h

Oba modele to konstrukcje zamknięte. C250H posiadają symetryczny, nieodpinany kabel i są zbudowane z lekkiego i kruchego plastiku. Nauszniki kopułek wykonano ze skóry syntetycznej i wypełniono sztywną gąbką – z uwagi na śliski materiał nie są zbyt przyjemne w dotyku. Widełki kopułek pozwalają na obrót o 45 stopni, co pozwala złożyć słuchawki na płasko. Niestety słuchawki nie składają się do wewnątrz, a pałąk w miejscu styku z głową nie ma żadnej gąbki.

C590H prezentują się znacznie lepiej i – podobnie jak C750H – nawiązują stylistycznie do serii Beats. Wykonane są ze sztucznej matowej skóry, która wraz z gąbką jest znacznie bardziej miękka niż w modelu C250H. Oba kanały oznaczone są wewnątrz pałąka, który jest również rozsuwany i częściowo składany.Co prawda słuchawek nie da się położyć na płasko jak w 3D-Axis od AKG, ale można je złożyć do wnętrza pałąka, tworząc pewnego rodzaju kanapkę, gdzie jedna słuchawka nachodzi na drugą.

W kwestii opłacalności punkt dla C590H – różnica cenowa wynosząca 70 zł jest bardzo mała w stosunku do tego, co oferuje droższy model. Pięćsetdziewięćdziesiątki to znacznie lepsza jakość wykonania, bardzo dobre wyposażenie i praktyczna, składana konstrukcja wraz z dwoma odpinanymi kablami.

Ergonomia



Tutaj sytuacja nie jest już tak oczywista – oba modele nie należą do najwygodniejszych, ale nie sprawiają też większych problemów. Plusem C590H jest gąbka pałąka, której w C250H brak ; z kolei te drugie mają szersze, lepiej opierające się na uszach nauszniki. Tłumienie pozostaje na podobnym poziomie, dlatego w kwestii ergonomii – remis.

c250h i c590h
c250h i c590h

Brzmienie



Oba modele zostały odsłuchane stacjonarnie na O2 i ODAC, FiiO E17 oraz przenośnie na Samsungu R1. Sprawdziłem na nich wiele gatunków muzycznych w różnych formatach. Dokonałem ujednolicenia wniosków.

C250H faworyzują bas, który jest dosyć obfity, ale jego ilość nie przesadzona. Ma on całkiem przyjemny charakter: obły, masywny i kształtny, choć przy najniższych rejestrach ogranicza go rozmiar przetwornika oraz typ konstrukcji, a wyższe pasma niskich tonów są drugorzędne. Średnie tony pozostają w stosunku do basu wycofane, z delikatnie większym uwypukleniem ich wyższych rejonów, które w parze z lekko podbitymi sopranami poprawiają czytelność. C250H brakuje trochę dynamiki i dopełnienia – brzmienie wydaje się być głuche, puste, choć częściowo rekompensuje to scena – słuchawki bardzo przyjemnie oddają jej głębię, stereofonię i pogłosy oraz dobrą separację i optymalną ilość powietrza.

C590H generują bardziej naturalny i spokojniejszy dźwięk, bas jest jednak płytszy, a średnica równiejsza. Soprany są mocniej wycofane niż w modelu niższym – brzmienie nie tak czytelne, lecz oddalone i lekko przykryte. Słuchawkom brakuje dopełnienia, życia i dynamiki – C250H są znacznie bardziej muzykalne, generują też lepszą przestrzeń. C590H mają wyraźnie ograniczoną scenę, a do tego brzmią wyraźnie niesymetrycznie – kanał lewy jest głośniejszy, co może być wadą modelu testowego lub niepoprawnie wykonanym połączeniem kanałów.

Strona 1 z 3123

2 273 0

dodaj komentarz

Każdy komentarz musi zostać zatwierdzony zanim pokaże się na stronie.

Jak dodać własny avatar do komentarza?

Imię/Nick (wymagane)

E-mail (wymagany)

Strona WWW

Treść komentarza (wymagana)

Subscribe without commenting

Recenzje w przygotowaniu
  • Astell&Kern AK70 MKII / XB10
Facebook
Sponsorzy
hegel


fonnex

Partnerzy
audiomagic.pl


mp3store


mp3store


progreso


forum

Sonda

Co powinniśmy testować najczęściej?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...
Newsletter


Korzystając z serwisu akceptujesz politykę cookies